Świadectwa energetyczne p

Najgorsza pomyłka.

Najgorsza pomyłką naszego nowego mistrza centrali energetycznej, było przesłanie dokumentu "świadectwa energetyczne poznań" do ośrodka badań wewnętrznych w Łodzi. Raporty te, które potrzebne były na wczoraj do centralnego punktu energetycznego w Warszawie, nie doszły na czas i cała procedura podliczania energii z zeszłego kwartału musiała przesunąć się o tydzień by poczekać na raport oznaczony jako świadectwa energetyczne poznań, określający energię przepływającą także z innych mniejszych placówek naszej firmy w Wielkopolsce. Co najzabawniejsze, gdy dokumenty te utknęły w Łodzi, nikt nie zwrócił na to uwagi z tamtejszego kierownictwa. Dokumenty takiej wagi zagubiły się gdzieś w dziale administracyjnym. Dopiero gdy zauważono w Warszawie wpis komputerowy oznaczający świadectwa i certyfikaty energetyczne poznań jako raport nieznany, wszystko stało się jasne. Nawet osoba wpisująca to do systemu, nie wiedziała co to za raport. Taka sytuacja chyba wymaga inspekcji koordynacji między działami przez jakąś bardzo cierpliwą komisje.