Skateshop

Praca w skateshopie

Jestem młodym chłopakiem i wydaje mi się, że jeszcze wszystko przede mną. Nigdy nie marzyła mi się ciepła posadka w biurze i siedzenie przez całe życie w tym samym miejscu. Wręcz przeciwnie, ponieważ jestem typem człowieka o nadmiernej aktywności fizycznej, który uwielbia buty skate. Moja mama często powtarzała mi, że bardzo ciężko będzie mi znaleźć prace, bo albo ja będę jak najszybciej z niej uciekał, albo pracodawcy będą mnie zwalniać. Dlatego długo zastanawiałem się nad tym, co powinienem robić. Kiedy zbliżałem się do ukończenia liceum, miałem przed sobą dwie drogi. Pierwsza to oczywiście studia, a druga to rozpoczęcie życia na własny rachunek i praca. Ostatecznie wybrałem to drugie. I wpadłem na naprawdę genialną myśl, że otworzę skateshop. Oczywiście skateshop także wiąże się z siedzeniem i spędzaniem mnóstwa czasu w jednym i tym samym miejscu. Ale z drugiej strony mam zagwarantowany kontakt z młodymi ludźmi, którzy żyją z pasją i którzy są podobni w tym do mnie i potrzebują mojej rady, by kupić sprzęt snowboardowy. Nie mam zielonego pojęcia, czy skateshop, który otworzę, będzie dochodowy i czy faktycznie okaże się idealnym miejscem dla mnie. Ale warto spróbować.